|
W Wieliczce, w dniu 24 sierpnia 2005 r., w sali „Magistrat" odbyło się 92 spotkanie z cyklu „Wieliczka - Wieliczanie" p.t. „25 rocznica powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego „Solidarność" w Wieliczce i okolicy (1980-2005)". W nocie na zaproszeniu czytamy: „SOLIDARNOŚĆ" Niezależny Samorządny Związek Zawodowy i ruch społeczno-polityczny, odegrała kluczową rolę w dziejach Polski po 1980 r. i zmieniła bieg historii, uwolniła Europę Wschodnią od komunizmu. W latach 1980-1981 „Solidarność" skupiała ok. 10 min członków. "
Na spotkaniu w imieniu ŚZŻ AK głos zabrał Prezes Okręgu Małopolska kpt. adw. Kazimierz Guzikowski:
„Sierpień jest miesiącem, który w historii Polski odcisnął się najgłębiej w pamięci Polaków ważnymi wydarzeniami. (...) zwycięska rocznica powstania „Solidarności" w 1980 r„ która przyczyniła się do zmiany rzeczywistości naszego państwa, chociaż oczekiwaliśmy i wciąż oczekujemy na coś więcej, bo mimo wszystko wciąż w dziejach naszego narodu trwa zakamuflowane działanie, które nie pozwala na ostateczne zwycięstwo. Dla uczczenia tej rocznicy Związek nasz składa ludziom „Solidarności" gratulacje i przesłanie VII Zjazdu Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej z okazji 25- lecia NSZZ „Solidarność": „Delegaci na VII Zjazd Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej pragną przekazać uczestnikom wielkiego Ruchu Społecznego sprzed 25 lat, twórcom i członkom „ Solidarności "słowa najwyższego uznania i szacunku. Wasz, obejmujący miliony Polaków, odważny protest, okupiony w okresie stanu wojennego ofiarą krwi, przyczynił się do obalenia ustroju komunistycznego nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie Środkowo- Wschodniej i stal się początkiem odzyskania długo oczekiwanej suwerenności naszego kraju. To wam udało się zrealizować cel, o które my, żołnierze Polski Podziemne/ uparcie walczyliśmy w okresie okupacji, a później w zniewolonym, w wyniku porozumień jałtańskich, Kraju. W szeregach przedsierpniowej opozycji, a potem w NSZZ „Solidarność" uczestniczyło wielu żołnierzy Armii Krajowej. Nasze nadzieje na niepodległość spełniły się dzięki wam, a tradycję i etos Armii Krajowej przekazaliśmy w godne ręce, uznając zryw „Solidarność " za kontynuację tamtej walki sprzed lat. Składając podziękowanie przywódcom i członkom NSZZ ,. Solidarność " z lat 1980-1981 i okresu stanu wojennego, zwracamy się z apelem do młodego pokolenia: „ Brońcie zawsze polskiej racji stanu, opartej na wartościach chrześcijańskich i tradycji miłowania wolności".
|
|
4 września 2010 r. o godz. 10,00- tej odbędzie się spotkanie pod pomnikiem partyzantów na Cmentarzu Rakowickim (od strony Aleji 29 Listopada), tam zostaną złożone wiązanki kwiatów i zapalone znicze na mogiłach partyzantów. Natomiast o godz. 11,00- tej zostanie odprawiona uroczysta Msza Św. w kościele oo. Kapucynów przy ul. Loretańskiej. Mszy św. przewodniczył będzie kapelan Armii Krajowej Krakowskiego Okręgu AK ojciec Jerzy Pająk. Za Środowisko Skałowców Dorota Franaszkowa „Stasia" Józef Fiszer „Myśliński" |
|
Msza św pogrzebowa zostanie odprawiona w dniu 16 sierpnia (poniedziałek) w kościele św. Klemensa w Wieliczce o godzinie 13-tej. |
|
W tym roku 1 Sierpnia - okrągła "66" rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego wypada w niedzielę. Następna okazja, aby tę rocznicę święcić znowu w niedzielę wypadnie dopiero w 2021 roku (za jedenaście lat). Dlatego w tym roku serdecznie zapraszamy WSZYSTKICH do uczenia jej razem ze Światowym Związkiem Żołnierzy Armii Krajowej. Program obchodów "1 Sierpnia" w Małopolsce znajduje się poniżej - rozpocznie się Mszą św. w kościele Mariackim o godzinie "W". W imieniu Zarządu Okręgu Małopolska ŚZŻ AK oraz Koła Wieliczka ŚZŻ AK zapraszam na te uroczystości: Piotr Kaczor |
|
Msza św. za śp Janusza Kurtykę zostanie odprawiona 13 sierpnia 2010 r. o godz 1030 w kościele parafialnym św. Klemensa w Wieliczce.
|
|
NARODOWY DZIEŃ PAMIĘCI 70. ROCZNICA DEPORTACJI DO KL AUSCHWITZ PIERWSZEGO TRANSPORTU POLSKICH WIĘŹNIÓW POLITYCZNYCH PROGRAM OBCHODÓW 13 CZERWCA 2010r. TARNÓW 10:30 - Msza święta w Bazylice Katedralnej 11:45 - Uroczystość patriotyczna pod Pomnikiem I Transportu 12:30 - Sala Lustrzana - Otwarcie wystawy o KL Auschwitz - Spotkanie z władzami miasta
- Sesja popularno-naukowa pt. „Nigdy więcej!"-
Promocja książki „Pierwsi w piekle" 14 CZERWCA 2010r. TARNÓW 7:30 - Odsłonięcie „Obelisku Pamięci" na peronie I dworca PKP 14 CZERWCA 2010r. OŚWIĘCIM 7:46 - Odjazd specjalnego „Pociągu Pamięci" - dworzec PKP w Tarnowie 8:50 - Przyjazd pociągu na stację Kraków Główny, 9:20 - Odjazd pociągu ze stacji Kraków Główny 9:27 - Przyjazd pociągu na stację Kraków Płaszów, 9:32 - Odjazd pociągu ze stacji Kraków Płaszów 10:52 - Przyjazd pociągu na stację Oświęcim 11:00 - Przejazd gości z dworca PKP do Muzeum Auschwitz 12:00 - Rozpoczęcie uroczystości - uroczysta Msza Święta w intencji wszystkich Ofiar niemieckich, nazistowskich obozów, teren Muzeum Auschwitz, przy bloku nr 11 13:15 - Przejście pod tzw. „Ścianę Śmierci"- wystąpienia okolicznościowe, składanie wieńcowi kwiatów 13:45 - Wystąpienia okolicznościowe od budynkiem byłego Monopolu Tytoniowego, obecnie Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Oświęcimiu, zwiedzanie „Izby Pamięci" 14:15 - Otwarcie i zwiedzanie wystawy "Widma Pamięci - budynek tzw. "Lagerhaus"-u, 14:45 - Odsłonięcie rzeźby "Przejście", powstałego wg koncepcji Prof. Józefa Szajny - b. więźnia KL Auschwitz nr 18729 oraz KL Buchenwald, nr 41406, ul.Ostatni Etap - miejsce budowy Kopca Pamięci i Pojednania w Oświęcimiu 15:30 - Poczęstunek dla uczestników uroczystości - Centrum Dialogu i Modlitwy w Oświęcimiu, ul. Kolbego 1 16:15- Przejazd przyjezdnych uczestników uroczystości na dworzec PKP w Oświęcimiu 16:52 - Odjazd "Pociągu Pamięci" z Oświęcimia, przez Kraków Główny (przyjazd g. 18:25) do Tarnowa (przyjazd g. 19:38) 17:15 - Przejazd do Centrum Maksymiliana Kolbego w Harmężach, złożenie kwiatów przy grobie Prof. Mariana Kołodzieja - b. więźnia pierwszego transportu do KL Auschwitz o nr 432
|
15 lipca wspominać będziemy bitwę pod Grunwaldem. Z perspektywy sześciuset lat wydarzenie to jawi nam się jako chluba polskiego oręża, zwycięstwo, które odniesione zostało siłą fizyczną i mieczami. Zanim jednak zgromadzimy się na polach Grunwaldu, trzeba będzie odbyć jeszcze jedną pielgrzymkę narodową. Tym razem wiedzie ona do Oświęcimia, gdzie przed siedemdziesięciu laty dotarł tam pierwszy transport więźniów politycznych. W dniu 14 czerwca na terenie zorganizowanego przez Niemcy hitlerowskie obozu koncentracyjnego rozpoczęła się bowiem kolejna wielka bitwa. W niczym nie przypominała ona jednak tej spod Grunwaldu. Odziani w cienkie pasiaki ludzie, którym odebrano nawet imiona własne, zmuszeni zostali tu do morderczej pracy. Wystawieni na bicie, szykany i wyzwiska, cierpieli z powodu przenikliwego zimna i doskwierającego upału. Potwornie głodni, zapadali na biegunki i choroby skórne. Jakby tego było mało, dym z krematorium, unoszący się stale i wszechobecny, przypominał obietnicę złożoną przez kierownika obozu. Lagerführer Fritz każdego nowoprzybyłego więźnia zapewniał, iż lagier będzie można opuścić jedynie poprzez komin krematorium. Cały ten system przemyślnie zorganizowanego zła miał na celu zastraszyć i zdławić wszelkie poczucie godności, zwłaszcza narodowej godności Polaków, miał pokazać, iż naród polski należy do rodzaju podludzi, których trzeba poddać odpowiedniej tresurze, aby w przyszłości mogli właściwie wypełniać przydzieloną im w ramach Tysiącletniej III Rzeszy funkcję niewolników. Eksperyment wymyślony przez władze hitlerowskiego państwa tylko na terenie obozu koncentracyjnego Auschwitz kosztował życie blisko 75 tys. Polaków. Jedni wywodzili się z elit ówczesnego państwa polskiego, inni byli zwykłymi obywatelami. Wszyscy zginęli tylko dlatego, że byli Polakami. Wśród poległych na tym specyficznym froncie było także wielu żołnierzy AK. |
![]() Jan Ziółkowski ps. „PIEG" urodził się 25 marca 1924 r. w Woli Wieruszyckiej w powiecie bocheńskim. Syn Piotra i Stefanii z domu Galas. Od 1 marca 1938 r. służył jako szeregowy w 3 pułku piechoty legionów w Jarosławiu - był elewem orkiestry wojskowej. Do wojska trafił za stryjem księdzem majorem Janem Leonem Ziółkowskim, Stryj Leon wziął pod opiekę siostrzeńca z powodu młodego wieku. Ks. kapelan mjr Leon Ziółkowski został zamordowany w Katyniu. Ponieważ śp. Jan Ziółkowski był młodocianym żołnierzem nie brał bezpośredniego udziału w walkach we wrześniu 1939 r. Pełnił służbę w punkcie mobilizacyjnym w mieście, następnie w punktach sanitarnych w garnizonie jako sanitariusz. Gdy walki frontowe objęły rejon Jarosławia, został przydzielony do dowództwa garnizonu i pełnił funkcję łącznika na linii Jarosław- Tarnopol. 17 września 1939 r. między Tarnopolem a Buczaczem dostał się wraz z innymi do niewoli sowieckiej i został internowany w Husiatynie nad Zbruczem. Po trzech tygodniach pobytu w obozie ucieka pod koniec listopada 1939 r. i przedostaje się przez ówczesną granicę na Sanie, wraca do domu. W kwietniu 1942 r. wstępuje do ZWZ w Placówce o kryptonimie „Karp" w Łapanowie, pod komendą Antoniego Zdebskiego ps. „CYT". Po przemianowaniu ZWZ na Armię Krajową pozostaje w jej szeregach. Pełni obowiązki łącznika. Prowadzi kolportaż, bierze udział w szkoleniach, patrolach, ubezpieczeniach, oraz w poszukiwaniu i magazynowaniu broni i amunicji - zajmuje się rusznikarstwem. W maju 1944 roku wstępuje do oddziału partyzanckiego AK „Huragan" (pod dowództwem Wieliczanina Zbigniewa Kwapienia ps. „KUBA") działającego na terenie byłego powiatu krakowskiego, bocheńskiego i myślenickiego. Jan Ziółkowski uczestniczy w rekwirowaniu kontyngentów przeznaczonych dla Niemców oraz w patrolach zabezpieczających ludność przed kradzieżą i rabunkiem. W lipcu 1944 r. udaje się wraz z oddziałem na koncentrację do Glewca i od 1 sierpnia jest żołnierzem Batalionu szturmowego 299, przemianowanego następnie na Samodzielny Batalion Partyzancki „SKAŁA" (pod dowództwem Jana Panczakiewicza ps. „SKAŁA"). Batalion „SKAŁA" został utworzony z Oddziałów partyzanckich Huragan, Błyskawica, Grom i Skok. Batalion przyjął kryptonim od pseudonimu dowódcy. Śp. Jan Ziółkowski był partyzantem, żołnierzem tego batalionu do jego rozwiązania w dn. 17 stycznia 1945 r. |
|
Środowisko ,,Grupa Kampinos" A K Dyrekcja, Pracownicy i Uczniowie Szkoły Podstawowej im.Armii Krajowej Grupy Kampinos w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Borzęcinie Dużym
mają zaszczyt zaprosić na uroczyste otwarcie działalności Klubu Historycznego w naszej szkole pod patronatem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej i Uniwersytetu im.Kardynała Stefana Wyszyńskiego, które odbędzie się 29 kwietnia 2010 roku o godz.10.00
w budynku ZSP w Borzęcinie Dużym ul.Warszawska
697
Program uroczystości:
Otwarcie uroczystości
Program artystyczny ,,Polski Katyń"
Uroczyste otwarcie klubu Historycznego im.Armii Krajowej Grupy Kampinos
Wykład: ,,Działania Grupy AK w Powstaniu Warszawskim". |
Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu oświadcza, że powstanie IPN, jest największym osiągnięciem Polski w całym okresie powojennym. Znaczenia wartości społecznej, patriotycznej, moralnej tej Instytucja nie da się przecenić. Przez cały okres powojenny Polacy mieli nadzieję, że kiedyś skończą się koszmarne rządy w Polsce z sowieckiego nadania i obywatele będą mogli obiektywnie ocenić i odróżnić tych, którzy działali na szkodę Państwa i Narodu, od tych, którzy zachowywali się przyzwolicie, wypełniali godnie powinności obywatelskie i patriotyczne. Przed powstaniem IPN , SB, KOR i inne antypolskie ugrupowania stosowały instrumentalnie metodę pomówienia ludzi uczciwych, o patriotycznych postawach, o rzekome powiązania i agenturalność z tzw. Służbami Specjalnymi : z SB, wywiadem i kontrwywiadem PRL, KGB , KOR. Była to metoda bardzo skuteczna i stosowana już przez carską Ochranę, a następnie przez GPU, NKWD, KGB w Związku Radzieckim a w PRL przez UB , SB i KOR . Po powstaniu IPN nieskuteczna już stała się metoda szantażu i bezpodstawnych pomówień ludzi uczciwych, dobrych obywateli. IPN ujawniał prawdę, kto był agentem lub tzw. TW (tajnym współpracownikiem), a kto ich ofiarom . Dzięki IPN społeczeństwo dowiedziało się imiennie, kto był donosicielem, z gorliwością współpracował z władzami PRL i jakie odnosił z tego korzyści. Ludzie, którzy w opinii publicznej uchodzili za szlachetnych, uczciwych, a nawet za patriotów, okazywali się często zdrajcami, łajdakami; i odwrotnie, kreowani na łajdaków, okazywali się krystalicznie czyści. Przeciwnikami lustracji i idei powstania IPN okazywali się często ci , którzy mieli coś na sumieniu. Uczciwi, prawi, czyści moralnie nie obawiali się ujawnienia ich przeszłości, bo nie była ona hańbiąca.
|
|
CZESŁAW JUSTYN CYWIŃSKI ps. „Skowronek", „Ryszard" Urodzony 10 marca 1926 r. w Wilnie. Działalność konspiracyjną rozpoczął jeszcze jako uczeń gimnazjalny. W AK działał w dzielnicy „B" Garnizonu w Wilnie, tu szkolił się na kursach niższych dowódców. W czasie organizowania się I Wileńskiej Brygady „Juranda" w 43 r. brał udział w zdobywaniu i gromadzeniu broni i amunicji. Początkiem 44 r. był żołnierzem 1 plutonu, następnie skierowany do plutonu szturmowego ppor. Romana Koraba- Żebraka ps. „Korab". Czesław Cywiński ps. „Ryszard" uczestniczył w Operacji „Ostra Brama", w walkach o Wilno, w której I Brygada AK „Juranda" w sile 500 żołnierzy stoczyła walkę z 3 tysięcznym zgrupowaniem niemieckim gen. Stahela, przebijając się z okrążonego miasta z dużymi stratami. W lipcu 44 r. Jego pluton wraz z Brygadą przebijając się do Puszczy Rudnickiej został okrążony przez oddziały sowieckie wsparte bronią pancerną. Przez obóz w Miednikach Królewskich wywieziony do Kaługi a następnie do innych obozów sowieckich, w których pracował jako drwal. Po powrocie z zesłania na Politechnice Warszawskiej uzyskał tytuł mgr. inż. budownictwa i pracował w biurach projektowych, również na stanowiskach kierowniczych w kraju i za granicą. Pracował także jako wykładowca. Za PRL- u konspiracyjnie przewodniczył Środowisku Byłych Żołnierzy I Wileńskiej Brygady. Od 1996 r. w trzech kolejnych kadencjach był członkiem Prezydium Zarządu Głównego ŚZŻAK. W 2002 r. wspólnie z IPN zainicjował powoływanie Klubów Historycznych im. gen. S. Roweckiego- Grota na terenie kraju. Czesław Cywiński ma wielkie zasługi na polu historyczno- dydaktycznym oraz w pozyskiwaniu środków finansowych na ich realizację. 22 czerwca 2005 r. został powołany przez Prezesa Rady Ministrów RP w skład Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. W lipcu 2005 r. został wybrany na VII Zjeździe Prezesem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Od 2006 r. pełnił funkcję przewodniczącego Rady Kombatanckiej przy Kierowniku Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. W latach 2005- 2008 z jego inicjatywy rozpoczęto wydawanie kieszonkowych książek historycznych o słynnych dowódcach i akcjach bojowych AK. Z Jego inicjatywy we współpracy z Bankiem PKO BP oraz Fundacją „Polsko-niemieckie Pojednanie" pozyskał kwotę 2 mln. zł rocznie na lata 2008- 2010 dla najbardziej potrzebujących członków AK. Czesław Cywiński był uhonorowany wieloma odznaczeniami. W 2007 roku nadano Mu tytuł Honorowego Obywatela m. st. Warszawy. Posiadał stopień wojskowy kapral podchorąży czasów wojny, a obecny podpułkownik rezerwy. We wrześniu bieżącego roku VIII Zjazd Delegatów powołał płk Cywińskiego na prezesa Zarządu Głównego ŚZŻ Armii Krajowej. Odszedł na Wieczną Wartę wraz z Zwierzchnikiem Polskich Sił Zbrojnych Prezydentem RP Lechem Kaczyńskim z małżonką Marią, dowódcami rodzajów wojsk i przywódcami religijnymi oraz społeczno- politycznymi Rzeczypospolitej, składając ofiarę własnego życia na nieludzkiej ziemi dla upamiętnienia 70- tej rocznicy unicestwiania Kadry dowódczej i przywódczej Narodu Polskiego w czasie okupacji hitlerowsko- stalinowskiej.
CZEŚĆ ICH PAMIĘCI przew. Klubu Historycznego im gen. S. Roweckiego- Grota przy Kole Wieliczka ŚZŻ Armii Krajowej
Stanisław Dziedzic |
|
Życzę dobrego zdrowia, chęci niesienia pomocy bliźnim i młodemu pokoleniu Polaków w przekazywaniu i utrwalaniu tej prawdziwej najnowszej historii Polski w zmaganiu z okupantem hitlerowskim, stalinowskim oraz rodzimą bezpieką, zbrojnym ramieniem PZPR Życzę wiele sił w pracy społecznej dla tworzenia wspólnego dobra, któremu na imię POLSKA, przez odkłamywanie historii. Życzę błogosławieństwa Bożego Zmartwychwstałego Pana Jezusa Chrystusa na każdy dzień. Niech radosna wieść zmartwychwstania opromienia życie każdego Weterana walki o wolną i niepodległą Rzeczypospolitą w latach 1939 - 1989 w kraju i za granicą, niech pogłębia wiarę i napełnia nadzieją na lepsze jutro.
SZCZĘŚĆ BOŻE przew. Klubu Historycznego im. gen. S. Roweckiego Grota przy Kole Wieliczka ŚZŻ Armii Krajowej Stanisław Dziedzic
|
|
Zarząd Klubu Historycznego zaprasza mieszkańców Miasta i Gminy Wieliczka oraz miłośników najnowszej historii Polski na kolejne spotkanie w dniu 30 marca 2010 r. w auli Magistratu Wielickiego ul. Powstania Warszawskiego 1 o godz. 15,00-tej.
Porządek spotkania:
1. Wykład Pana Marcina Kasprzyckiego z Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Krakowie pt; „KONFEDERACJA POLSKI NIEPODLEGŁEJ W KRAKOWIE" z prezentacją krótkiego filmu z demonstracji ulicznych.
2. Prezentacja książki pt; „ Konfederacja Polski Niepodległej" autorstwa Pana Marcina Kasprzyckiego z możliwością zakupu z dedykacją .
3. LUDOBÓJSTWO NA KRESACH WSCHODNIEJ RZECZYPOSPOLITEJ - prezentacja filmów pt; „ Śmierć po raz setny", oraz „SS Galitzien"
SERDECZNIE ZAPRASZAMY NA SPOTKANIE Z HISTORIĄ
Za Zarząd Klubu przew. Stanisław Dziedzic |
Ppor. Piotr Mitan syn Andrzeja i Zofii Batko ur. 28 maja 1911 r. w Sygneczowie, gmina Koźmice Wielkie, pow. Kraków. Szkołę średnią (krakowska chemia) nie znam dokładnej nazwy, ukończył
w Krakowie. Następnie ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy. Przez krótki okres czasu pracował
w Zakładach Spirytusowych w Krakowie. Od roku 1932 lub 1933 rozpoczął pracę w Państwowej Wytwórni Prochu w Pionkach, gdzie zdobywał kwalifikację specjalisty prochowego- przechodząc wszystkie fazy produkcji, aż do objęcia stanowiska kierowniczego. Pracował do rozpoczęcia się wojny do roku 1939.
Okupacja, to praca konspiracyjna w miejscu urodzenia w Sygneczowie (tam mieszkała męża matka)
i okolicach Koźmic. Był współzałożycielem Związku Walki Zbrojnej, posiadał pseudonim „Mnich”,
a w AK pseudonim „Jurand”. Mąż niewiele szczegółów opowiadał, wspominał o zrzutach
i przejmowaniu broni. Ppor. Piotr Mitan ps. „Peterek”, „Gwóźdź”, „Jurand” był dowódcą V kompanii w Placówce terenowej kryptonim „Sosna”, „Las”, w Gminie Koźmice Wielkie należącej do II wielickiego Batalionu kr. „Wilga”, „Mrówka” 12 pułku piechoty 6 DP AK. Od kwietnia 1944 r. do
19 stycznia 1945 r. był Komendantem Placówki terenowej kr. „Las” W Gminie Koźmice Wielkie,
po mianowaniu ppor. Antoniego Batkę ps. „Sęp” oficerem do zadań specjalnych w Sztabie Obwodu Kraków- Powiat AK.
|
W Wieliczce11 listopada b.r. podczas obchodów 91 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, po Mszy św. w kościele św. Klemensa i złożeniu wieńców pod Pomnikiem Niepodległości, o godz. 12.ej na wielickim Cmentarzu Komunalnym, w jego nowej części od ul. Grottgera odbędzie się uroczystość posadzenia 11 Dębów Pamięci, upamiętniających bohaterów tej ziemi zastrzelonych w 1940 r. w Katyniu na terenie ZSRR strzałem w tył głowy przez NKWD. Już w lipcu 2008 r. Jadwiga Duda, prezes Stowarzyszenia „Klub Przyjaciół Wieliczki" (KPW), na prośbę Pani prof. Janiny Lewińskiej, córki Henryka Solewskiego, zamordowanego w Katyniu, członkini KPW we współpracy z rodzinami katyńskim i naszego tereny, Kołem Wieliczka Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Związku Kombatantów i byłych więźniów politycznych RP, Klubu Historycznego im. gen. S. Roweckiego zwróciła się do Artura Kozioła, burmistrza Miasta i Gminy Wieliczka z propozycją o włączenie się Wieliczki do ogólnopolskiej akcji „KATYŃ…OCALIĆ OD ZAPOMNIENIA". Patronat honorowy nad akcją sprawuje Lech Kaczyński, Prezydent RP. |
Łoże armaty polowej wz 02/26 „Prawosławna”
Wydobyte przez Grupę poszukiwawczo –Eksploracyjną
Polskiego Towarzystwa Historycznego w Nowym Targu
W miejscowości Krzywaczka k/Myślenic dn.29 09 2009roku
Armata wz 02/26 była drugą, po armacie francuskiej wz 1897-najpopularniejszą armatą polową WP przed 1939 rokiem. Była to konstrukcja Rosyjska opracowana przez Zakłady Putiłowa w St. Petersburgu w 1902r Rosjanie oparli jej konstrukcje na świetnej armacie francuskiej firmy Schneider wz 1897.i nadali jej nazwę wz 1902 76,2mm „putiłowka” Ze względu na walory użytkowe armata szybko stała się podstawową armatą polową , i jako taka stanowiła główne uzbrojenie wojsk rosyjskich w czasie I Wojny Światowej. Po rewolucji Armia Czerwone „odziedziczyła” duże ilości tych armat które użyła między innymi do agresji na Polskę w 1920roku. Armia Polska przejęła sporą ilość tych armat jako zdobycz wojenną na carskiej i bolszewickie Rosji w latach 1917 – 1920. |
Klub im. Stefana Roweckiego "GROTA" przy Kole Wieliczka ŚZŻ AK zorganizował w dniu 6 czerwca 2009 roku dla młodzieży szkół gminy Wieliczka rajd szlakiem walk Baonu Partyzanckiego "SKAŁA".
Na trasie znalazły się miejscowości: Staniątki, Kłaj, Wierzbno, Pieczonogi, Radziemice, Janowiczki, Zaryszyn, Sadki, Brzezińki oraz Cmentarz Rakowicki w Krakowie. Naszym przewodnikiem i lektorem opowiadającym o swoich tragicznych przeżyciach z 1944 roku był Pan Jan Ziółkowski "PIEG" - żołnierz Oddziału Partyzanckiego "HURAGAN", uczestnik walk w rejonie lasów moczydłowskich.
|
Dnia 15 lutego 2009 r. w Panteonie Narodowym Żołnierzy Armii Krajowej przy kościele Patronalno- Garnizonowym Żołnierzy AK Polskich Kresów Wschodnich pod wezwaniem św. Jadwigi Królowej w Krakowie ul.
Wł. Łokietka odbyło się odsłonięcie i poświęcenie przez ks. Prałata Jana Dziaska tablicy upamiętniającej ludobójstwo ludności polskiej na Wschodzie.NIECH PAMIĘĆ O NICH NIGDY NIE ZAGINIE W HOŁDZIE OFIAROM LUDOBÓJSTWA BEZBRONNEJ LUDNOŚCI POLSKIEJ NA WOŁYNIU I MAŁOPOLSCE WSCHODNIEJ, DOKONANEGO PRZEZ NACJONALISTÓW UKRAIŃSKICH SPOD ZNAKU OUN-UPA W LATACH 1939- 1947. GDYBYŚMY O NICH ZAPOMNIELI NIECH BÓG ZAPOMNI O NAS Ogólnopolski Okręg Żołnierzy Armii Krajowej Obszaru Lwowskiego im.Orląt Lwowskich w Krakowie Tablicę pamiątkową odsłonił Prezes Lwowskiego Okręgu AK bez Ziemi Tadeusz Sura, żołnierz 27 Wołyńskiej Dywizji Armii Krajowej |
W sobotę, 24 stycznia do Nowego Wiśnicza przybyło ok. 200 byłych internowanych z całej Małopolski. Zebrali się nieopodal więzienia, do którego przed laty, w grudniową noc, funkcjonariusze aparatu represji PRL przywieźli ich zakutych w kajdanki i nieświadomych dalszego losu. W całej Małopolsce po 13 grudnia 1981 roku internowano 439 osób. Blisko połowa z nich była więziona w Nowym Wiśniczu. - Przyjmujemy Was jak bohaterów, bo walczyliście o naszą wolność. Pamiętam, jak 27 lat temu mieszkańcy naszego miasta wsłuchiwali się w słowa śpiewanych przez Was kolęd i pieśni patriotycznych, dolatujących zza więziennych murów – witał przybyłych burmistrz Stanisław Gaworczyk.
|
Stanisław „Szczęsny” Karolkiewicz urodzony na Podlasiu w 1918 r.Po agresji sowieckiej walczył w partyzantce na Czerwonym Bagnie na Ziemi Białostockiej. Pół roku później osadzony przez NKWD w więzieniu białostockim, a później w twierdzy w Brześciu nad Bugiem. Po ofensywie niemieckiej na ZSRS uwolniony, składa przysięgę w podziemiu, następnie dowodzi drużyną dywersyjną w Obwodzie Ciechanowiec a w 1944 szkoli pluton w okolicy Siemiatycz. Nocą z 14 na 15 sierpnia 1943 r. zaatakował w odwecie za spalenie i wymordowanie mieszkańców Krasowo- Czestki przez Niemców i zlikwidował wyższego dowódcę SA i 70 członków NSDAP, po przeprawie przez Niemen oddał się do dyspozycji Komendanta Nowogródzkiego Okręgu AK płka Borsuka. 16 kwietnia 44 r. gen. Bór Komorowski odznaczył Szczęsnego wojennym Krzyżem Virtuti Militari kl. V za akcję odwetową w Prusach Wschodnich. Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami odznaczony za opanowanie m. Sztabin w Obwodzie augustowskim 1 maja 43 r. i awansowany do stopnia p.porucznika za wybitne dowodzenie oddziałem partyzanckim. III Batalion 77 pp AK z dowódcą I kompanii Szczęsnym toczył pomyślne boje pod Burnowsami 8 12 43, pod Lida 2 02 44, w Trąbach 30 06 44 i w Ostrej Bramie 8 07 44 r. Po aresztowaniu Komendanta Krzyżanowskiego „Wilka”, Szczęsny przebił się do Warszawy, po ucieczce powtórnie aresztowany i osadzony na zamku Lubelskim przez NKWD. Po zwolnieniu wrócił do domu i ożenił się. |
KRAKOW znowu pierwszy -- W parku dr Henryka Jordana 25 maja 2008 r. zostal poswiecony pierwszy w Polsce pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego zamordowanego w mokotowskim wiezieniu przez UB w 1948 roku. Uroczystosc zostala poprzedzona Msza sw. za spokoj duszy rotmistrza Pileckiego, ktorej przewodniczyl kapelan zolnierzy Armii Krajowej o. Jerzy Pajak. Popiersie odslonili corka, Zofia Pilecka- Obtulowicz i syn, Andrzej, a wykonane zostalo w pracowni rzezbiarza Jozefa Opali. |
Obchodzimy w tym roku XXX rocznicę "Porozumień Sierpniowych". Pięć lat temu historii "Solidarności" w naszej małej ojczyźnie poświęcone było spotkanie z którego relacja znajduje się poniżej.
Środowisko Żołnierzy Krakowskiego KEDYW-u i
Samodzielnego Batalionu Partyzanckiego
„SKAŁA" Armii Krajowej organizuje spotkanie jak co roku w rocznicę bitwy pod Złotym Potokiem, kiedy to Batalion szedł na
pomoc Powstańczej Warszawie.
Zmarł Teofil Matoga ps "KRZAK" rocznik 1914 - żołnierz AK Obwodu Kraków Powiat.




Zarząd Główny
Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej
Komitet Pamięci Ofiar Stalinizmu oświadcza, że powstanie IPN, jest największym osiągnięciem Polski w całym okresie powojennym. Znaczenia wartości społecznej, patriotycznej, moralnej tej Instytucja nie da się przecenić. Przez cały okres powojenny Polacy mieli nadzieję, że kiedyś skończą się koszmarne rządy w Polsce z sowieckiego nadania i obywatele będą mogli obiektywnie ocenić i odróżnić tych, którzy działali na szkodę Państwa i Narodu, od tych, którzy zachowywali się przyzwolicie, wypełniali godnie powinności obywatelskie i patriotyczne. Przed powstaniem IPN , SB, KOR i inne antypolskie ugrupowania stosowały instrumentalnie metodę pomówienia ludzi uczciwych, o patriotycznych postawach, o rzekome powiązania i agenturalność z tzw. Służbami Specjalnymi : z SB, wywiadem i kontrwywiadem PRL, KGB , KOR. Była to metoda bardzo skuteczna i stosowana już przez carską Ochranę, a następnie przez GPU, NKWD, KGB w Związku Radzieckim a w PRL przez UB , SB i KOR . Po powstaniu IPN nieskuteczna już stała się metoda szantażu i bezpodstawnych pomówień ludzi uczciwych, dobrych obywateli. IPN ujawniał prawdę, kto był agentem lub tzw. TW (tajnym współpracownikiem), a kto ich ofiarom . Dzięki IPN społeczeństwo dowiedziało się imiennie, kto był donosicielem, z gorliwością współpracował z władzami PRL i jakie odnosił z tego korzyści. Ludzie, którzy w opinii publicznej uchodzili za szlachetnych, uczciwych, a nawet za patriotów, okazywali się często zdrajcami, łajdakami; i odwrotnie, kreowani na łajdaków, okazywali się krystalicznie czyści. Przeciwnikami lustracji i idei powstania IPN okazywali się często ci , którzy mieli coś na sumieniu. Uczciwi, prawi, czyści moralnie nie obawiali się ujawnienia ich przeszłości, bo nie była ona hańbiąca.

Z okazji świąt Wielkiej Nocy
w imieniu Zarządu Klubu Historycznego, Koła Wieliczka ŚŻŻ AK oraz własnym składam najserdeczniejsze życzenia wszelkiej
pomyślności w życiu osobistym i rodzinnym.
Ppor. Piotr Mitan syn Andrzeja i Zofii Batko ur. 28 maja 1911 r. w Sygneczowie, gmina Koźmice Wielkie, pow. Kraków. Szkołę średnią (krakowska chemia) nie znam dokładnej nazwy, ukończył
w Krakowie. Następnie ukończył Szkołę Podchorążych Rezerwy. Przez krótki okres czasu pracował
w Zakładach Spirytusowych w Krakowie. Od roku 1932 lub 1933 rozpoczął pracę w Państwowej Wytwórni Prochu w Pionkach, gdzie zdobywał kwalifikację specjalisty prochowego- przechodząc wszystkie fazy produkcji, aż do objęcia stanowiska kierowniczego. Pracował do rozpoczęcia się wojny do roku 1939.
Okupacja, to praca konspiracyjna w miejscu urodzenia w Sygneczowie (tam mieszkała męża matka)
i okolicach Koźmic. Był współzałożycielem Związku Walki Zbrojnej, posiadał pseudonim „Mnich”,
a w AK pseudonim „Jurand”. Mąż niewiele szczegółów opowiadał, wspominał o zrzutach
i przejmowaniu broni. Ppor. Piotr Mitan ps. „Peterek”, „Gwóźdź”, „Jurand” był dowódcą V kompanii w Placówce terenowej kryptonim „Sosna”, „Las”, w Gminie Koźmice Wielkie należącej do II wielickiego Batalionu kr. „Wilga”, „Mrówka” 12 pułku piechoty 6 DP AK. Od kwietnia 1944 r. do
19 stycznia 1945 r. był Komendantem Placówki terenowej kr. „Las” W Gminie Koźmice Wielkie,
po mianowaniu ppor. Antoniego Batkę ps. „Sęp” oficerem do zadań specjalnych w Sztabie Obwodu Kraków- Powiat AK.
W Wieliczce11 listopada b.r. podczas obchodów 91 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, po Mszy św. w kościele św. Klemensa i złożeniu wieńców pod Pomnikiem Niepodległości, o godz. 12.ej na wielickim Cmentarzu Komunalnym, w jego nowej części od ul. Grottgera odbędzie się uroczystość posadzenia 11 Dębów Pamięci, upamiętniających bohaterów tej ziemi zastrzelonych w 1940 r. w Katyniu na terenie ZSRR strzałem w tył głowy przez NKWD.
Łoże armaty polowej wz 02/26 „Prawosławna”
Wydobyte przez Grupę poszukiwawczo –Eksploracyjną
Polskiego Towarzystwa Historycznego w Nowym Targu
W miejscowości Krzywaczka k/Myślenic dn.29 09 2009roku
Klub im. Stefana Roweckiego "GROTA" przy Kole Wieliczka ŚZŻ AK zorganizował w dniu 6 czerwca 2009 roku dla młodzieży szkół gminy Wieliczka rajd szlakiem walk Baonu Partyzanckiego "SKAŁA". 
Dnia 15 lutego 2009 r. w Panteonie Narodowym Żołnierzy Armii Krajowej przy kościele Patronalno- Garnizonowym Żołnierzy AK Polskich Kresów Wschodnich pod wezwaniem św. Jadwigi Królowej w Krakowie ul.
Wł. Łokietka odbyło się odsłonięcie i poświęcenie przez ks. Prałata Jana Dziaska tablicy upamiętniającej ludobójstwo ludności polskiej na Wschodzie.
W sobotę, 24 stycznia do Nowego Wiśnicza przybyło ok. 200 byłych internowanych z całej Małopolski. Zebrali się nieopodal więzienia, do którego przed laty, w grudniową noc, funkcjonariusze aparatu represji PRL przywieźli ich zakutych w kajdanki i nieświadomych dalszego losu. W całej Małopolsce po 13 grudnia 1981 roku internowano 439 osób. Blisko połowa z nich była więziona w Nowym Wiśniczu. - Przyjmujemy Was jak bohaterów, bo walczyliście o naszą wolność. Pamiętam, jak 27 lat temu mieszkańcy naszego miasta wsłuchiwali się w słowa śpiewanych przez Was kolęd i pieśni patriotycznych, dolatujących zza więziennych murów – witał przybyłych burmistrz Stanisław Gaworczyk.
Stanisław „Szczęsny” Karolkiewicz urodzony na Podlasiu w 1918 r.